10 serialowo‑filmowych liceów, do których chcielibyśmy chodzić

|

February 8, 2023

Kategorie: Study Abroad

Jeśli właśnie wróciłeś do szkoły po wakacjach i marzysz o wszystkich miejscach, w których wolałbyś być, oto nasz praktyczny przewodnik po najlepszych fikcyjnych szkołach w Wielkiej Brytanii i USA.

1. Constance Billard School for Girls (Plotkara)

Constance Billard było elitarną prywatną szkołą na Upper East Side Manhattanu, w której Serena i Blair spędzały dni na knuciu intryg, zawieraniu (i zrywaniu) przyjaźni oraz wzdychaniu do chłopaków ze St. Jude’s. Byłaby to świetna szkoła do uczęszczania nie tylko dlatego, że wszyscy tam wyglądali jak supermodelki, ale także dlatego, że wydawała się doskonała w dostawaniu dzieci do Ligi Bluszczowej. Uczniowie mogli odwiedzać kampus Yale i brać udział w spotkaniach z czołowymi profesorami uniwersyteckimi, a wszystko to, jednocześnie doświadczając blasku świateł i zgiełku Nowego Jorku.

2. Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie (Harry Potter)

Oczywiście wszyscy życzylibyśmy sobie, żeby to do nas przyszło to wymarzone listowne zaproszenie do Hogwartu. Ta szkoła ma wszystko: nauczycieli, którym naprawdę zależy na uczniach, niesamowite widoki z upiornym zamczyskiem i rozległymi lasami w komplecie, świetne pokoje wspólne i dormitoria, trolle w lochach – no i tę magię, która też jest całkiem fajna. Osobne domy w Hogwarcie wydają się też świetnym sposobem na budowanie przyjaźni z ludźmi o podobnych zainteresowaniach oraz na dodanie odrobiny rywalizacji meczom Quidditcha.

3. Liceum Riverdale (Riverdale)

Jeśli potrafisz przymknąć oko na makabryczne morderstwa, złowrogich złoczyńców i wojny gangów, liceum w Riverdale mogłoby wydać się całkiem atrakcyjne. Ta małomiasteczkowa szkoła w USA ma prężnie działającą drużynę cheerleaderek, chór szkolny oraz zespół „Josie and the Pussy Cats”, gazetkę uczniowską, a także szeroką ofertę zajęć sportowych, takich jak drużyny futbolowa i zapaśnicza. Ta szkoła naprawdę ma zajęcia pozalekcyjne dla każdego, więc jeśli udałoby ci się ją ukończyć, cudem unikając „Czarnej Maski” i „Krupkarza”, prawdopodobnie wyszedłbyś z niej z „zabójczą” aplikacją na studia.

4. Liceum Rydell (Grease)

Poza chwytliwymi piosenkami i klasycznymi amerykańskimi trybunami, liceum Rydell ma dodatkowy urok: akcja rozgrywa się w Złotym Stanie Kalifornia. Sandy i Danny spędzają lato na plaży, a wieczory w kinie samochodowym. Pink Ladies urządzają piżama party w domu we Wschodnim Hollywood, podczas gdy T-Birds szykują się do wyścigu w pełnym słońcu na rzece Los Angeles. Są randki przy milkshake’ach, szkolny bal i wiec motywacyjny, więc dla każdego, kto marzy o typowym amerykańskim licealnym doświadczeniu, Rydell może spełnić całkiem sporo oczekiwań.

5. Szkoła św. Trinian (St Trinian’s)

Podczas gdy szkoła St Trinian’s jest całkowitym przeciwieństwem typowej elitarnej Academy dla dziewcząt, w rzeczywistości ma historię podobną do niektórych z najbardziej prestiżowych szkół z internatem w Anglii. Powstało w sumie sześć filmów, z lat 1954–2007, dzięki czemu St Trinian’s jest równie stare i ugruntowane jak niektóre z najbardziej tradycyjnych szkół w kraju. Choć chaos kwitnie, a nauczyciele lubią hazard i alkohol, nie ma to jak odrobina historii i szkolnej dumy, by wszystkich zjednoczyć. Jeśli szukasz ducha szkoły (i liczysz na swoje szanse na boisku do lacrosse!), to może być szkoła dla ciebie.

6. Liceum Williama McKinleya (Glee)

Jeśli tacy nauczyciele jak Will Schuester, Sue Sylvester i Sheldon Beiste nie wystarczą, byś zapragnął chodzić do liceum Williama McKinleya, to może przekona cię oddanie tej szkoły sztuce. Glee Club ćwiczy niemal codziennie, występuje w całym kraju i daje każdemu uczniowi jego moment, by zabłysnąć. Zauważamy też, że wielu jego absolwentów zaszło całkiem wysoko: Lea Michele (Rachel Berry) wydała dwa albumy studyjne, Chris Colfer (Kurt Hummel) napisał kilka powieści dla dzieci, a Dianna Agron (Quinn Fabray) zagrała w teledysku Sama Smitha „I’m Not the Only One”.

7. Sunnydale High (Buffy: Postrach wampirów)

Ta szkoła może stracić kilka punktów za demony i wampiry, ale ma też nauczycielkę szkolącą jedną z twoich koleżanek z klasy do walki z nimi (więc możesz nawet nie zauważyć, że coś jest nie tak). Musisz też wziąć pod uwagę, że choć akcja toczy się w słonecznej Kalifornii, liceum stoi dodatkowo na „Ujściu Piekieł”, czyli bramie do demonicznych wymiarów. Prawdopodobnie warto też wspomnieć, że w jednym odcinku ktoś (lub coś) wycina organy dzieciakom biorącym udział w konkursie talentów… Właściwie chyba musimy jeszcze raz przemyśleć ten wybór…

8. New Trier High School (Klub winowajców)

Może ta szkoła stosuje całodniowe sobotnie areszty jako karę, ale dzięki temu grupa uczniów zaczyna się ze sobą integrować i uświadamia sobie, że mierzą się z podobnymi problemami. To właśnie przyjaźń i koleżeństwo w „Klubie winowajców” sprawiają, że ta szkoła jest wspaniała. Ci młodzi ludzie poświęcają czas, by się wzajemnie wysłuchać, i uczą się patrzeć poza stereotypy, którymi jest naznaczonych wielu licealistów. Pod koniec tego filmu dość wyraźnie widać, że liceum New Trier może być na dobrej drodze do pozytywnej zmiany.

9. Roundview College (Kumple)

Na dziewiątym miejscu znajduje się Roundview College z kultowego serialu Skins, który słynął z przedstawiania brytyjskich nastolatków zachowujących się w skandaliczny sposób. W Roundview College to uczniowie rządzili szkołą, wystrojeni w klasyczny, dwutysięczny neon i biodrówki. W weekendy siejali spustoszenie w całym Bristolu w południowo-zachodniej Anglii, wpadając na kolację do budki z frytkami i zostając na mieście tak długo, by oglądać wschód słońca. Może nie była to najlepsza szkoła do nauki i ciężkiej pracy, ale przecież te przyjaźnie też muszą coś znaczyć.

10. East High School (High School Musical)

Na koniec liceum East High School z przebojowego filmu „High School Musical” – co z zaciekawieniem odkryliśmy, że jest prawdziwą szkołą o tej samej nazwie w Salt Lake City w stanie Utah. Choć nie możemy zagwarantować, że jej uczniowie będą spontanicznie wybuchać śpiewem lub improwizować podczas treningu koszykówki, to jest to szkoła, do której faktycznie moglibyśmy uczęszczać. Uczniowie w Utah mają też dostęp do pięciu parków narodowych, tętniącego życiem miasta oraz prężnie rozwijającego się rzemieślniczego przemysłu piwnego (choć, niestety, nie do Zaca Efrona).